Wytrwałość ludzka, determinacja, wynalazki i obyczaje. Poznaj Tajemnice Państwa Podziemnego

Zdjęcia archiwalne oraz rekonstrukcje, wypowiedzi świadków historii i ekspertów. Zapraszamy do obejrzenia czteroodcinkowego programu historycznego, wyprodukowanego przez Polska Press we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Dowiedz się więcej
Zwiń
Obejrzyj wideo
W Szczecinku dziura w chodniku straszyła kilka miesięcy

W Szczecinku dziura w chodniku straszyła kilka miesięcy

Rajmund Wełnic

Głos Koszaliński

Aktualizacja:

Głos Koszaliński

Tak jeszcze niedawno wyglądał chodnik na rogu ulicy Przemysłowej i Warszawskiej: studzienka zasłonięta deskami

Tak jeszcze niedawno wyglądał chodnik na rogu ulicy Przemysłowej i Warszawskiej: studzienka zasłonięta deskami ©Rajmund Wełnic

Od kilku miesięcy uszkodzony właz do studzienki zasłonięty był deskami. Po naszej interwencji zostało to zabezpieczone porządnie.
Tak jeszcze niedawno wyglądał chodnik na rogu ulicy Przemysłowej i Warszawskiej: studzienka zasłonięta deskami

Tak jeszcze niedawno wyglądał chodnik na rogu ulicy Przemysłowej i Warszawskiej: studzienka zasłonięta deskami ©Rajmund Wełnic

O sprawie powiadomił nas mieszkaniec Szczecinka: - Jakoś jesienią wycinano kilka starych, spróchniałych topól rosnących przy ulicy Przemysłowej - mówi. - Jedno z drzew upadło tak niefortunnie, że uszkodziło ogrodzenie sąsiedniego domu i właz studzienki na chodniku na rogu Przemysłowej i Warszawskiej. Zdarza się, ważne, że nikomu nic się nie stało. Od ręki naprawiono dwa przęsła uszkodzonego ogrodzenia, zabezpieczono też prowizorycznie pokrywą z desek wlot do studzienki i ogrodzono patykami przewiązanymi biało-czerwoną taśmą.

Nasz Czytelnik mówi, że takie zabezpieczenie było dobre na krótko, ale mija miesiąc za miesiącem, a niebezpieczne miejsce wciąż przysłonięte jest deskami. - Patyki się poprzewracały, taśmę zerwało i tylko patrzeć, jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia - mówi. - Ile trzeba czekać na naprawienie uszkodzonej studzienki? To niebezpieczne, bo sto metrów dalej jest przedszkole Krasnoludek.

Interweniowaliśmy więc w szczecineckim ratuszu, w referacie ochrony środowiska, który nadzoruje wycinkę drzew na terenie miasta. - Na wniosek sąsiadującej z tym terenem wspólnoty mieszkaniowej wydaliśmy zgodę na usunięcie pięciu topoli, z czego bodajże dwie znajdowały się na terenie wspólnoty - mówi Marek Albrecht. - W ich gestii był wybór firmy, która dokonała wycinki, wspólnota i wykonawca odpowiadają za ewentualne szkody w trakcie wycinki. Po państwa sygnale pojechaliśmy na miejsce i faktycznie potwierdzam, że uszkodzona studzienka nie została należycie zabezpieczona. Przekazaliśmy sprawę do wydziału komunalnego, który zobowiąże wspólnotę do naprawienia szkód.

Po naszej interwencji urzędnicy tym razem zadziałali błyskawicznie. Studzienka przy ulicy Przemysłowej została naprawiona jeszcze zanim ten tekst zdążyliśmy skierować do druku.



Popularne na gk24:






Komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Polub nas na Facebooku

Zdjęcia ze Szczecinka

Wideo ze Szczecinka

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Zobacz kandydatki do tytułu Miss Lata 2016! [zdjęcia]

Zobacz kandydatki do tytułu Miss Lata 2016! [zdjęcia]

Zbrodnie Pomorza to 38 reportaży poświęconych przestępstwom i zbrodniom

Zbrodnie Pomorza to 38 reportaży poświęconych przestępstwom i zbrodniom

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Serial dokumentalny

Serial dokumentalny "Tajemnice Państwa Podziemnego". Zobacz zwiastun!