Szafki dla uczniów jak z amerykańskich filmów

    Szafki dla uczniów jak z amerykańskich filmów

    Alina Konieczna alina.konieczna@gk24.pl

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    – Teraz uczniowie nie będą musieli nosić wszystkiego w plecakach – podkreśla Jan Chojnacki, dyrektor "samochodówki”.

    – Teraz uczniowie nie będą musieli nosić wszystkiego w plecakach – podkreśla Jan Chojnacki, dyrektor "samochodówki”. ©Radek Koleśnik

    Koszaliński Zespół Szkół nr 10, czyli "samochodówka" zaproponuje swoim uczniom nowość - indywidualne szafki. - Zupełnie jak w amerykańskich filmach - cieszy się młodzież.
    – Teraz uczniowie nie będą musieli nosić wszystkiego w plecakach – podkreśla Jan Chojnacki, dyrektor "samochodówki”.

    – Teraz uczniowie nie będą musieli nosić wszystkiego w plecakach – podkreśla Jan Chojnacki, dyrektor "samochodówki”. ©Radek Koleśnik

    Już dwa lata temu minister edukacji zobowiązał szkoły do tego, by zapewniły uczniom miejsce, gdzie można zostawić część podręczników, czy przyborów szkolnych. Większość szkół wygospodarowała miejsce na szafki w salach lekcyjnych. "Samochodówka" z myślą o swoich uczniach przygotowała rozwiązanie w iście amerykańskim stylu. Tu każdy uczeń będzie miał swoją własna szafkę.

    - Od dwóch lat przymierzaliśmy się do tego, aby zainstalować szafki - opowiada Jan Chojnacki, dyrektor szkoły.
    - Teraz wreszcie się udało. To zasługa przede wszystkim Rady Rodziców, która w znacznej części sfinansowała zakup i montaż szafek. Całość kosztowała sporo, bo 60 tysięcy złotych, ale wierzymy, że to wydatek sensowny, który przeniesie wiele pożytku młodzieży.

    W holu szkoły właśnie stanęły 504 metalowe szafki. Każda jest zamykana na kluczyk. W każdej są po dwa wieszaki. Rozmiar szafki jest taki, aby zmieścił się w niej zeszyt formatu A-4. Tu uczniowie będą mogli zostawiać tu nie tylko podręczniki, czy zeszyty, których nie będą potrzebować w domu, ale także np. ubrania robocze na warsztaty. Nowe szafki zastąpiły stare szatnie z płyty pilśniowej i siatki ogrodzeniowej (każda klasa miała taki swój boks). Teraz jest wygodniej i o wiele ładniej. Po rozebraniu starych szatni i zamontowaniu nowych szafek hol stał się jaśniejszy. Dodatkowo urody wnętrzu dodały nowe drzwi wejściowe do budynku. - W szkole mamy 500 uczniów, szafek wystarczy dla wszystkich - dodaje Jan Chojnacki.

    Komentarz - Rodzice, jak przyjaciele

    Powie ktoś, cóż to za osiągnięcie. A jednak coś. Każdy uczeń będzie miał w szkole swój "kawałek podłogi". Miejsce, gdzie będzie mógł zostawić swoje rzeczy. Ale szafki to znacznie więcej, niż tylko wygoda młodych ludzi. To przykład, że rodzice nie muszą obawiać się szkoły. To dowód, że mogą z nią współpracować dla dobra wspólnego. Bo do szkoły swoich dzieci warto zaglądać nie tylko przy okazji wywiadówki. Może warto zaofiarować jej pomoc, zainteresowanie, przyjaźń.


    Czytaj e-wydanie »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.gk24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia z Koszalina

    Wideo z Koszalina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    II maraton fitness w Koszalinie. Dołącz do nas!

    II maraton fitness w Koszalinie. Dołącz do nas!

    Dziecięca eskorta na meczu Polska - Białoruś.

    Dziecięca eskorta na meczu Polska - Białoruś.

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    To już wiosna! Teraz prenumerata cyfrowa kosztuje 30% taniej

    Joanna Chacińska i przepis na risotto. Zobacz 2. odcinek Artysty w kuchni!

    Joanna Chacińska i przepis na risotto. Zobacz 2. odcinek Artysty w kuchni!