Ostatnio zaczęły się pojawiać doniesienia użytkowników, którzy zwrócili uwagę na częste przypadki spóźniania się elektronicznych zegarków zasilanych prądem, mowa jest na przykład o zegarkach umieszczonych w kuchenkach elektrycznych czy mikrofalówkach.

Problem został zauważony już miesiąc temu. Jak twierdzi organizacja ENTSO-E reprezentującą kilkudziesięciu dostawców energii z 36 krajów Europy przyczyną takiego zjawiska są braki w dostawach energii, które przekładają się na spadek częstotliwości prądu w sieciowych gniazdkach.

A to z kolei wpływa na obliczany czas, który obliczany jest na podstawie analizy zasilającego urządzenie prądu i jego częstotliwości. Ponieważ ta nie odpowiada ostatnio normom i może odbiegać od 50 Hz, pojawiają się błędy w obliczeniach.

Na razie nie wiadomo kiedy problemy znikną, ale ENTSO-E sugeruje, że poza ich rozwiązaniem uruchomiony zostanie również program kompensacji, a więc zwiększenia częstotliwości na pewien okres, by nieprzestawione zegary dogoniły właściwy czas.

Zobacz także: Rozmowa Tygodnia. Zakaz handlu w niedzielę

POLECAMY:

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego