Jesteś tu: Strona główna Zdrowie Artykuł

Sanatoria. O skierowaniach, kolejkach i terminach

Dodano: 20 listopada 2008, 14:47

W ramach naszej akcji Poradnik Seniora urządziliśmy dyżur na temat skierowań i leczenia w sanatoriach. Poznaj odpowiedzi na pytania naszych Czytelników.
Sanatoria. O skierowaniach, kolejkach i terminach

Na pytania odpowiadały Walentyna Arszyło, kierownik dział lecznictwa uzdrowiskowego oraz Renata Stypa - specjalista działu lecznictwa uzdrowiskowego Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

- 8 listopada ubiegłego roku złożyliśmy wraz z żona dokumenty do was i od tego czasu czekamy na skierowanie. Ile jeszcze ? To trochę długo. Człowiek może umrzeć do tego czasu.
- Zachodniopomorski NFZ zakupił na rok 2009 większą liczbę świadczeń dotyczących lecznictwa uzdrowiskowego. W związku z tym realizacja m.in. państwa skierowań nastąpi od marca przyszłego roku. Żebyśmy dobrze się zrozumieli. Od tego miesiąca może nastąpić wyjazd. Nie znaczy to jednak, że już w marcu wyjedziecie. Może to być kwiecień lub maj. Termin bowiem uzależniony jest od listy oczekujących i profilu leczenia. Z pewnością jednak zawiadomienie dostaniecie państwo nie później niż 14 dni od daty rozpoczęcia turnusu.

- Kiedy można złożyć ponowne skierowanie do sanatorium po ostatnim zakończonym pobycie w uzdrowisku?
- Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 3 września 2007 r. zalecana jest częstotliwość korzystania z leczenia uzdrowiskowego nie częściej niż raz na 12 miesięcy.

- Byłam od maja do czerwca w sanatorium w Kołobrzegu. Miałam skierowanie. Dla męża wykupiłam pełnopłatne skierowanie. Dostaliśmy pokój dwuosobowy z pełnym węzłem sanitarnym. Kazali mi podpisać oświadczenie, że korzystaliśmy z dwuosobowego pokoju o podwyższonym standardzie. Mąż jest chory, niedowidzący, nie mógł sam zostać w domu, stad nasz wspólny pobyt. Mąż zapłacił kilka tysięcy złotych, jak za pokój dwuosobowy. Mnie obciążono jak za pokój jednoosobowy o podwyższonym standardzie czyli zapłaciłam więcej niż powinnam. Przypominam, że ja miałam skierowanie. To jest oszustwo.
- Spotykamy się z przypadkami, że pacjenci pragnący skorzystać z pokoju o podwyższonym standardzie wnoszą dodatkowe opłaty. W pani przypadku według naszej oceny, prawdopodobnie została pani nieprawidłowo obciążona opłatą za pobyt w uzdrowisku. Proszę napisać do nas pismo w tej sprawie i dołączyć do niego to oświadczenie o uiszczeniu wyższej opłaty. Gdy do nas dotrze, zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające.

- Złożyłam do NFZ skierowanie na leczenie uzdrowiskowe w lipcu ubiegłego roku. Dostałem zawiadomienie, że będę czekać 12 miesięcy. Do dziś minęło tych miesięcy znacznie więcej i nic się nie dzieje. Śpicie czy co? A może ktoś zgubił moje papiery?
- Nie śpimy i nikt nie zagubił pańskich dokumentów. ZOW NFZ miał bardzo mało tzw. zaproszeń. Skierowania mają wiec opóźniony termin realizacji. Przewidywany termin wyjazdu pani to styczeń-luty 2009r.

- Co będzie, jak zrezygnuję z leczenia przyczyn rodzinnych. Czy zostanę ukarany i w przyszłości ktoś będzie mi robił trudności z otrzymaniem skierowania?
- Kar nie stosujemy i nikt nie będzie panu robił żadnych trudności. Zrezygnować zawsze można, ale lepiej to zrobić szybciej niż w ostatniej chwili. Przepisy przewidują rezygnacje uzasadnione i nie. Uzasadnione, to choroba i przypadek losowy. Reszta przyczyn kwalifikowana jest, jako nieuzasadnione. My rozpatrujemy każdą rezygnację i mamy możliwość, na wniosek składającego podanie, zmiany terminu wyjazdu. W przypadku nieuzasadnionym odsyłamy skierowanie do lekarza, który je wystawił. NFZ wyznacza czas, rodzaj i miejsce leczenia i nie dokonuje zamian miejscowości uzdrowiskowych, bo i takie wnioski do nas przychodzą.

- Kiedy mogę złożyć skierowanie na leczenie uzdrowiskowe, aby wyjechać na nie latem? Jestem nauczycielką i w czasie roku szkolnego wyjazd byłby dla mnie utrudniony.
- Trudno jest precyzyjnie określić czas, w którym może pani złożyć skierowanie, aby dopasować je do sugerowanego terminu. Żadne akty prawne nie dają waszej grupie zawodowej przywilejów doboru terminów. Jednakże wychodząc naprzeciw nauczycielom staramy się w miarę naszych możliwości pomóc w skorzystaniu z tzw. puli zwrotów. Jedyną grupą, która ma ustawowe uprawnienia, są to kombatanci, inwalidzi wojenni i osoby represjonowane.

- Jestem kombatantem. Czekam już 4 miesiące na termin. Co mogę zrobić, by wyjechać wcześniej.
- Prawdopodobnie nie dostarczył pan do nas kserokopii dokumentu potwierdzającego pana uprawnienia kombatanckie. I to wszystko.

- W ubiegłym roku złożyłam skierowanie. Miałam na nim zaznaczone, że leczenie powinno odbyć się w szpitalu uzdrowiskowym. Dostałam jednak zwykłe sanatorium. Czy to jest prawidłowe? Przecież lekarz wie, gdzie mnie kieruje. Dlaczego o tym decyduje jakiś urzędnik podważając opinię lekarza?
- Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie zasad kierowania i kwalifikowania pacjentów do zakładów lecznictwa uzdrowiskowego, lekarz specjalista balneolog i medycyny fizykalnej zatrudniony w NFZ dokonuje aprobaty skierowania pod względem merytorycznym. lekarz, a nie urzędnik, jak to pani określiła. Jeśli zdecydował, że nie ma być to szpital, a sanatorium, to ocena skierowania jest prawidłowa. Akty prawne stwierdzają, że nie ma odwołania od tej decyzji.

- Złożyłam skierowanie razem z moją koleżanką, Koleżanka już dawno wróciła z leczenia, a ja dostałam informację, że muszę oczekiwać jeszcze 12 miesięcy. Czemu nie równo traktujecie pacjentów? Są lepsi i gorsi czy też wyciągacie terminy z kapelusza, losowo?
- Od września 2007 r. zostały wprowadzone dwie nowe formy rehabilitacji uzdrowiskowej, tj. w sanatorium i w szpitalu. Na podstawie pani wypowiedzi można wnioskować, że koleżanka skorzystała z 28-dniowej rehabilitacji, gdzie okres oczekiwania wynosi maksymalnie 6 miesięcy. Natomiast pani skierowanie jest formą leczenia sanatoryjnego, w której czas oczekiwania wynosi około 12 miesięcy. W tym roku, niestety czas oczekiwania znacznie się wydłużył, bo do 18 miesięcy. Od razu zaznaczam, że z przyczyn niezależnych od Zachodniopomorskiego NFZ.

- Lekarz wystawiający skierowanie zasugerował mi, że powinnam skorzystać z leczenia w Międzywodziu. A wy mi odpowiedzieliście, że jest to niemożliwe. Dlaczego?
- Międzywodzie nie posiada statusu uzdrowiska. NFZ zawiera umowy tylko ze świadczeniodawcami znajdującymi się w miejscowościach uzdrowiskowych. Oznacza to, że na terenie danej miejscowości muszą znajdować się naturalne złoża borowiny, siarki lub solanki.

- Gdzie mogę złożyć skierowanie na leczenie uzdrowiskowe?
- Skierowanie powinno być przesłane do NFZ przez lekarza wystawiającego. Jeżeli pani chce je osobiście je dostarczyć, wówczas zapraszamy do specjalnie stworzonego stanowiska nr 1 w siedzibie Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Szczecinie przy ul. Arkońska 45 w godz. 8-16 w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki lub w środę w godzinach 9-16. Przy tym stanowisku można złożyć też wszystkie inne dokumenty dotyczące leczenia uzdrowiskowego, w tym również rezygnację. Obsługują je pracownicy działu lecznictwa uzdrowiskowego, mają wiec dużą wiedzę na temat leczenia

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Czy popierasz protest lekarzy?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 268.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 94 347 35 99

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

gk24 jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.gk24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.